Nazywam siÄ™ Monika Mrozowska, jestem w siódmym miesiÄ…cu ciąży i bardzo mi dobrze z moim coraz wiÄ™kszym brzuchem. Wiem, miaÅ‚am szczęście ( choć uważam, że mocno mu pomogÅ‚am), bo od samego poczatku czuÅ‚am siÄ™ rewelacyjnie. Å»adnych nudnoÅ›ci, stanów depresyjnych i innych nieprzyjemnych dolegliwoÅ›ci. Można wrÄ™cz powiedzieć , że ten stan bardzo mi sÅ‚uży, napÄ™dza do pracy i … nie pozwala stać w miejscu. W przenoÅ›ni i dosÅ‚ownie.
Nosi mnie z tą moją piłeczką tak bardzo, że pod koniec szóstego miesiąca ciąży postanowiłam wyjechać na kilka dni do Londynu. W Warszawie panowały akurat potworne mrozy ( -20) , a tam prawie wiosna. Słonko, śpiewające ptaszki i dodatnia temperatura. Czyli idealne warunki żeby od rana do wieczora biegac po mieście, zwiedzać, robić zakupy. Czy brzuch w tym przeszkadza? Mnie na pewno nie.
ZaczynaÅ‚am od porzÄ…dnego Å›niadania: owoce, miseczka gorÄ…cych warzyw z makaronem, ryżem lub kaszÄ… i kubek ziół z Å‚yżeczkÄ… miodu. Po takim posiÅ‚ku miaÅ‚am pewność , że bÄ™dÄ™ mieć dużo energii na caÅ‚y dzieÅ„. Londyn jest ogromny i wiedziaÅ‚am , że nie uda mi siÄ™ zobaczyć każdego zakÄ…tka, dlatego od razu zrezygnowaÅ‚am z najbardziej popularnych punktów wycieczek i zdecydowaÅ‚am siÄ™ na zwiedzanie tego miasta od kuchni. Nie mogÅ‚am sobie jednak darować odwiedzenia chociaż kilku sklepów , a tych najwiÄ™cej jest w Å›cisÅ‚ym centrum, czyli na Oxsford street. Najbardziej skorzystaÅ‚a na tym moja córeczka Karola oraz maleÅ„stwo. Nie byÅ‚am w stanie przejść obojÄ™tnie obok mikroskopijnych Å›piochów, skarpetek i podkoszulek. Poza pieszymi wycieczkami chÄ™tnie poruszaÅ‚am siÄ™ po mieÅ›cie… dwupiÄ™trowymi autobusami i jak maÅ‚e dziecko wyczekiwaÅ‚am, aż zwolniÄ… siÄ™ miejsca na górze, przy samej przedniej szybie. Sprawność z jakÄ… poruszajÄ… siÄ™ kierowcy tych wielkich czerwonych cudaków w wÄ…skich uliczkach miasta naprawdÄ™ robi wrażenie. Poza Å›cisÅ‚ym centrum musiaÅ‚am odwiedzić Camden Town z jego kiczowatymi sklepami i tysiÄ…cem kolorowych, poprzebieranych ludzi oraz sobotni targ staroci (i nie tylko) na Portobello. W tym dniu byÅ‚a chyba najpiÄ™kniejsza pogoda, która wcale nie zachÄ™caÅ‚a do powrotu do Polski. Niestety nastÄ™pnego dnia musiaÅ‚am pożegnać siÄ™ z Londynem i udać siÄ™ na lotnisko.
Warszawa nie przywitała mnie zbyt gorąco. Temperatura nieco podniosła się , ale miasto nadal przykryte było grubą warstwą biało-szarego śniegu.
To wystarczajÄ…co dobry pretekst, by przed rozwiÄ…zaniem wyjechać jeszcze gdzieÅ› na kilka dni…